Mam wrażenie, że ludzie…

Mam wrażenie, że ludzie hejtujący Lost in Space mają „syndrom Korony królów”, tych którzy oczekiwali polskiego GoT i dziwią się, że dostali telenowelę historyczną. Chociaż nikt nigdy nie mówił, że chociaż trochę podobne będą aspiracje tego serialu.

Tak samo jest z LiS. Miał to być przygodowy familijny #scifi i taki jest. Dobrze zrealizowane zdjęcia, przyjemna fabuła i dynamicznie poprowadzona, świetne CGI, ciekawie zarysowani bohaterowie. Jak ktoś oczekiwał nowego Expanse albo Black Mirror to się na pewno zdziwił, ale o ile wiem serial od samego początku w cale nie pretendował do bycia poważnym i głębokim scifi.

Ja przy nim miło spędziłem sobotę i czekam z niecierpliwością na kolejny sezon.

#seriale #niepopularnaopinia